Polecane książki

Książki, filmy oraz inne materiały o wiedzy magicznej.
Awatar użytkownika
Ruta
Admin
Posty: 18
Rejestracja: 29 paź 2019, 19:16

#1

03 lis 2019, 17:59

Macie swoje ulubione książki o Wicca lub czarostwie?
Co możecie polecić, i dlaczego jest to warte uwagi?


Awatar użytkownika
Hekate
Posty: 3
Rejestracja: 04 lis 2019, 18:28

#2

04 lis 2019, 21:10

Cześć wszystkim, jeśli chodzi o książki to od razu na myśl przychodzą mi stosunkowo świeże książki z wydawnictwa Bibliotheca Alexandrina:
- "Zasady Wicca", autorstwa Vivianne Crowley. Podtytuł brzmi "jedyne wprowadzenie, jakiego ci trzeba", i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że każdy początkujący zainteresowany Wicca dostanie bardzo fajnie napisaną porcję najważniejszych informacji. Ponadto książka podsuwa też przydatne ćwiczenia i medytacje.
- "Taniec Spirali" od Starhawk - czuć w tej książce pasję autorki, filozofia, świadomość, ekologia, czarostwo - zwiera parę ćwiczeń, parę rytuałów może nie są specjalnie wymagające czy złożone, ale dla początkujących też bardzo fajne wprowadzenie. Ta książka jest trochę takim duchowym coachingiem :P Czyta się przyjemnie, miałam wrażenie, jakbym siedziała z koleżanką przy kawie.
- "Przyszłość czarostwa", Doreen Valiente - świetna książka, wypełniona po brzegi faktami historycznymi, ciekawostkami, pochodzeniem wielu symboli. Czasem autorka aż za bardzo odbija od tematu, ciągnąc wywód o legendach czy podając multum przykładów (które też rozwija). Ma to swój urok, jest takim Homerem. W książce dużo instrukcji, parę rytuałów i nawet trochę ładnych obrazków, jej! Polecam gorąco.
- "Piramida czarownic" , Rob Hardy - jeśli ktoś poszerza swoje praktyki o inne systemy magiczne/okultystyczne - polecam. Tu mamy chwilę refleksji dla kabały w Wicca.

Teraz z trochę innej beczki i już z innych wydawnictw:
- "Wicca dla początkujących" - Thea Sabin, znaleźć można tu fajnie opisane metody oczyszczania, uziemiania i parę pomniejszych ciekawostek. Na początek bardzo fajna, lekka, autorka zdaje się być taką kochaną ciocią. Choć to nie podręcznik z poważnymi rytuałami - sprawdzi się jako rozeznanie w czarostwie, co autor to inna praktyka/podejście/obyczaj.
- "Elementy Rytuału", Deborah Lipp - świetna książka, przedstawia przygotowanie do rytuału na planie fizycznym ale też wewnętrznym (świadomość wszechobecnych żywiołów), omawiane są jeden za drugim, dużo fajnych wskazówek (nawet jak usunąć wosk z obrusu!), no mnie autorka kupiła, polecam serdecznie, konkretna lektura, każdy żywioł dopieszczony :D
- "Samoobrona psychiczna" - Dion Fortune - książka godna polecenia, mimo, że napisana dziesiątki lat temu - nadal aktualna. Ataki psychiczne nadal sa praktykowane, każdy z nas może paść ofiarą. Pytanie czy ataku czy wkręcania sobie, że jest się atakowanym? Sięgnijcie do książki, to się dowiecie :D
- "Magija współczesna" autorstwa Donalda Michaela Kraig'a - nie mogę sie nachwalić jak bardzo dobra jest ta książka. Zawiera 12 lekcji, pod koniec każdego działu jest coś w rodzaju sprawdzianu, pytania, które pomogą zweryfikować czytelnikowi czy aby na pewno dobrze przyswoił wiedzę. Książka pozwala opanować naprawdę kawał dobrego materiału. Dużo ćwiczeń, rytuałów, objaśnień - praktyka, praktyka, praktyka. Od podstawowych rzeczy takich jak MROP przez Tarota, kabałę, magiję seksualną magiję ceremonialną, uzdrawianie i wiele wiele innych kwiatków! Sam autor to niesamowity człowiek, jego charyzmę wręcz czuć przez papier.
- "Magus" , Francis Barett - klasyka i jedno z najważniejszych i najstarszych źródeł wiedzy o astrologii, magiji ceremonialnej, kabale czy alchemii. Skarbnica wiedzy. Część praktyk Zakonu Złotego Brzasku została nią zainspirowana.
- "Grimorium Verum" - najbardziej cenione klucze Salomona, księga magiczna (choć grubości zeszyciku), po raz pierwszy wydana w 1517 - cieszy się opinią najgorszej, najczarniejszej i najbardziej szatańskiej księgi kiedykolwiek. Zamieszczam ją tu, bo przeczytanie jej może być ciekawym doświadczeniem, można niektóre rzeczy przyrównywać do współczesnych metod, poglądów, tradycji - to bardzo fajne doznanie historyczne, jeśli się postarać też i duchowe.
- "Magija w teorii i praktyce", Aleister Crowley - klasyk, jeśli ktoś nie jest zwolennikiem tego pana - i tak warto ją przeczytać. Nie polecam jednak tej książki dla początkujących, warto przed nią przerobić chociażby "Magiję współczesną". Jedni traktują to jako narkotyczny bełkot, inni jako żywy kunszt thelemiczny. Przy czytaniu tej książki warto też czytać między wierszami. To kawał historii, osobiście nie zgadzam się z wieloma poglądami Crowleya, jednak braku wiedzy i doświadczenia mu nie można mu odmówić. Swoją drogą Gerald Gardner konsultował z nim wiccańskie rytuały, więc Aleister ma w nie swój duży wkład. Polecam.
- "Dwanaście stopni do oświecenia", Israel Regardie - rewelacja, tak samo jak "Sztuka tworzenia talizmanów" czy niestety tylko po angielsku "The tree of life", praktyczna wiedza, ćwiczenia, samokontrola, zadania, to prawdziwa nauka - naprawdę godne polecenia, nie da się nie zachwycić tymi pozycjami.
- "Liber Kaos", Peter J. Carroll - jeśli ktoś już ma doświadczenie z chaosem polecam, nie jest to łatwa książka, nie ten typ do czytania do spania, tu warto jak najwięcej zakodować. Książka poszerza horyzonty. Polecam.
- "Współczesne czarownictwo", Gerald Gardner - chyba nie musze jakoś szczegółowo przedstawiać - kultowa pozycja, dużo filozofii, rozważań, opowieści, historii, inspirująca lektura!
- "Tradycyjne uzdrawianie energią", Vadim Tschenze - kontrowersyjna lektura, z jednej strony przepisy co najmniej hmm osobliwe, z drugiej strony po wypróbowaniu niektórych metod, które w końcu (bo długiej autobiografii) się pojawiają, naprawdę odczuwa się ulgę! Autosugestia? Placebo? Obczajcie sami.
- "Magia Księżycowa", D.J. Conway - no przeurocza książka! Sporo historii, mitologii, zaklęcia i rytuały. Takie bardzo ładne ale też praktyczne czarostwo. Jest parę cukierkowych zaklęć co prawda, ale od czego mamy własny mózg i rozeznanie :)

To parę książek, które przyszły mi na myśl, pewnie będę jeszcze edytowała post bo sklerotyk ze mnie przebrzydły :D


Awatar użytkownika
Ruta
Admin
Posty: 18
Rejestracja: 29 paź 2019, 19:16

#3

04 lis 2019, 22:26

Hekate pisze:
04 lis 2019, 21:10
Zasady Wicca", autorstwa Vivianne Crowley. Podtytuł brzmi "jedyne wprowadzenie, jakiego ci trzeba", i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że każdy początkujący zainteresowany Wicca dostanie bardzo fajnie napisaną porcję najważniejszych informacji.
Podpisuję się wszystkimi kończynami. Uważam, że to bardzo dobra książka na start. Krótko, ale treściwie. Bez zbędnych zdjęć i dziwnych ozdobników.
Hekate pisze:
04 lis 2019, 21:10
"Taniec Spirali" od Starhawk - czuć w tej książce pasję autorki, filozofia, świadomość, ekologia, czarostwo - zwiera parę ćwiczeń, parę rytuałów może nie są specjalnie wymagające czy złożone, ale dla początkujących też bardzo fajne wprowadzenie. Ta książka jest trochę takim duchowym coachingiem :P Czyta się przyjemnie, miałam wrażenie, jakbym siedziała z koleżanką przy kawie.
Czytałaś to polskie tłumaczenie i Cię nie bolało?
Sama książka jest bardzo ok, ale forma tłumaczenia mnie boli jednak.

"Po przyszłość czarostwa" i "Piramidę czarownic" jeszcze nie sięgnęłam. Ale się zbieram.
Hekate pisze:
04 lis 2019, 21:10
"Wicca dla początkujących" - Thea Sabin
Czytałam. Miałam i pożyczyłam, ale niestety nie wróciła. A żałuję, bo teraz jest droga.
Też mogę polecić. Nie jest taka do końca wiccańsko bezbłędna z tego co pamiętam... ale ogóle jest spoko. Nie ma jakiś kulfonów tematycznych. Fajne ćwiczenia na uziemianie. Proste.
Hekate pisze:
04 lis 2019, 21:10
"Elementy Rytuału", Deborah Lipp
Też czytałam i dla mnie też ok. Traktowałabym bardziej jak rytualny poradnik. A wolę jednak coś bardziej... osobistego, że tak to ujmę.
O dziwo, część osób która to czytała po inicjacji, ponoć nie popada w zachwyt.

No i Gardner rzecz jasna. Książka o której wspominasz jest o tyle ciekawa, o ile niewiele o samym Wicca mówi. Więc jeśli ktoś tego tam szuka, to się rozczaruje. To bardziej jego wizja tego co czarostwo ze sobą niesie.

Resztę tego co wymieniłaś to kojarzę albo tylko z nazwy/autora, albo w ogóle.

Obecnie czytam "Poza miotłą" Morgany Sythove... i jak na razie mi się podoba. Na tle wymienionych przeze mnie pozycji, bardziej filozoficznie. Z tego punktu już chyba mogę polecić.


ODPOWIEDZ